NIK ujawnia alarmujące nieprawidłowości w polskich szpitalach klinicznych
Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała raport wskazujący na poważne uchybienia w organizacji pracy personelu medycznego w dziesięciu szpitalach klinicznych w Polsce, obejmujące lata 2022-2024. Stwierdzono przypadki 70-godzinnych dyżurów, co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów.
Kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli w dziesięciu największych szpitalach klinicznych w Polsce, zlokalizowanych między innymi w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku i Krakowie, wykazała systemowe łamanie przepisów dotyczących czasu pracy personelu medycznego. Raport, opublikowany w 2023 roku, podkreśla, że aż w 90 procentach skontrolowanych placówek rutynowo nie przestrzegano norm dotyczących odpoczynku dobowego.
Stwierdzono, że łącznie 75 lekarzy i pielęgniarek pracowało nieprzerwanie ponad 24 godziny. Rekordowy dyżur jednej osoby trwał ponad 70 godzin i 10 minut. NIK alarmuje, że tak długie i wyczerpujące dyżury, połączone z brakiem odpowiedniego odpoczynku, znacząco zwiększają ryzyko błędów medycznych, stanowiąc tym samym bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia pacjentów.
Przyczyny i konsekwencje
Główne przyczyny tych nieprawidłowości NIK upatruje w niedoborach kadrowych oraz powszechnym zatrudnianiu personelu medycznego na podstawie umów cywilnoprawnych. Ta forma zatrudnienia często pozwala na omijanie ograniczeń wynikających z Kodeksu pracy, co utrudnia efektywną kontrolę nad łącznym czasem pracy medyków. W efekcie, personel jest nadmiernie obciążany, co pogarsza warunki ich pracy i wpływa na jakość świadczonych usług.
Kontrola wykazała również, że w latach 2022-2024 we wszystkich skontrolowanych szpitalach odnotowano wzrost liczby pacjentów i hospitalizacji, przy jednoczesnym skróceniu średniego czasu pobytu. To oznacza większe obciążenie dla personelu, który musi obsłużyć więcej chorych w krótszym czasie. Instytucje te, dysponujące łącznie niemal 9 tysiącami łóżek szpitalnych, nadal realizują zadania dydaktyczne i badawcze, lecz w cieniu tych poważnych problemów.
Stan techniczny i finanse
Raport NIK zwrócił uwagę także na zróżnicowaną sytuację finansową badanych instytucji. Podczas gdy szpitale w Gdańsku i Zabrzu utrzymywały dodatni wynik finansowy, placówki w Warszawie zmagały się z chronicznym deficytem i narastającym zadłużeniem, mimo dodatniego wyniku ze sprzedaży usług.
Dodatkowo, w Warszawie i Rzeszowie stwierdzono poważne zaniedbania techniczne. Dotyczyły one m.in. uszkodzeń ścian, podłóg, instalacji elektrycznej oraz złego stanu bloków operacyjnych. W Rzeszowie blok operacyjny od lat funkcjonował jedynie na zasadzie warunkowego dopuszczenia do użytku. W Warszawie, Rzeszowie i Białymstoku zaniedbywano również obowiązkowe przeglądy aparatury medycznej, co budzi obawy o bezpieczeństwo i skuteczność leczenia.
Postulowane zmiany
W odpowiedzi na te niepokojące ustalenia, NIK zaapelowała do ministra zdrowia o pilne wprowadzenie zmian ustawodawczych. Izba domaga się utworzenia centralnego, jednolitego systemu rejestracji czasu pracy personelu medycznego, który obejmowałby wszystkie formy zatrudnienia, w tym umowy cywilnoprawne. Celem jest zapewnienie realnego nadzoru nad całkowitym czasem pracy medyków, co ma kluczowe znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa pacjentów i przestrzegania obowiązujących norm odpoczynku.
Komentarze (9)
-
M
mar · 2 miesiące temu
w jakim kraju my żyjemy?!
-
R
rafał74 · 2 miesiące temu
trzeba glosno mowic o takich sprawach ale czy to cos zmieni?
-
K
kto za to odpowie? · 2 miesiące temu
w 2023? no ja nie wierzę
-
W
wawa · 2 miesiące temu
moim zdaniem to bardziej skomplikowane niz pisza. finanse są ograniczone, ale zdrowie pacjenta powinno być na pierwszym miejscu.
-
M
mar · 2 miesiące temu
no właśnie, pieniądze się liczą bardziej niż życie ludzi. smutne
-
M
monika_h · 3 miesiące temu
to straszne.... jak mozna tak traktowac ludzi?
-
M
Monika · 3 miesiące temu
A kto odpowiada za takie sytuacje? NIK powinien postawić odpowiednie zarzuty!
-
T
tomek123 · 3 miesiące temu
Zgadzam się, to jest poważny problem. Długie dyżury nie tylko wpływają na kondycję personelu medycznego, ale przede wszystkim zagrażają zdrowiu i życiu pacjentów. Każdy z nas może się znaleźć w szpitalu i nie wyobrażam sobie, aby mój lekarz był tak wyczerpany, że nie będzie w stanie podejmować dobrych decyzji. Musimy domagać się zmian!
-
M
marek_z · 3 miesiące temu
to jest szokujące! co z pacjentami?!