Tragedia w Opolu: Kobieta podpalona w swoim mieszkaniu, sprawca zatrzymany
W czwartek w Opolu 39-letnia kobieta została oblana łatwopalną cieczą i podpalona we własnym mieszkaniu. Sprawca, 47-letni mężczyzna, zbiegł z miejsca zdarzenia, ale został zatrzymany przez policję.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 2 lipca 2023 roku, po godzinie 17:00, na Alei Przyjaźni w Opolu. 39-latka zdołała zawiadomić policję, informując, że do jej mieszkania wszedł mężczyzna, oblał ją łatwopalną cieczą, a następnie podpalił.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: zespoły ratownictwa medycznego, zastępy straży pożarnej (Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej) oraz policję. Pożar, który wybuchł w mieszkaniu, wymusił konieczność ewakuacji około 20 mieszkańców budynku mieszkalnego.
Poszkodowana kobieta z poważnymi poparzeniami została przetransportowana do szpitala. Jej aktualny stan zdrowia nie został podany do wiadomości publicznej.
Szybka interwencja policji
Po dokonaniu ataku 47-letni mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia. Dzięki szybkiej akcji policji sprawca został zatrzymany po około godzinie od zgłoszenia. Jak przekazała aspirant Ewelina Karpińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia. Nie jest jasne, jaka relacja łączyła mężczyznę z ofiarą ani jaki był motyw jego brutalnego działania. Sprawa jest w toku, a śledczy wyjaśniają wszelkie szczegóły tego tragicznego incydentu.
Komentarze (9)
-
M
Monika R. · 2 miesiące temu
Współczuję rodzinie tej kobiety. Niezrozumiałe, jak można kogoś tak skrzywdzić. Temat przemocy w rodzinie powinien być lepiej nagłaśniany.
-
W
wkurzony · 2 miesiące temu
to jest chore!!! jak można tak skrzywdzić drugigo człowieka?! mam nadzieję, że sprawca dostanie najwyższy wymiar kary
-
X
xyz · 2 miesiące temu
zawsze zastanawia mnie, co siedzi w głowach takich ludzi
-
H
Halina R. · 2 miesiące temu
wiem, że to trudny temat, ale musimy jako społeczeństwo mówić o przemocy domowej. Często ofiary boją się zgłaszać, a sprawcy mogą liczyć na bezkarność. Jak nie zareagujemy, to nigdy się to nie skończy.
-
W
wkurzony · 2 miesiące temu
popieram wprowadzenie surowszych kar za takie czynyy. to już nie można traktować jako incydent, ale jako morderstwo w przymusie.
-
F
fsmg · 3 miesiące temu
a komu to potrzebne? co za debilne czasy
-
K
ktos · 3 miesiące temu
szokujące!!
-
A
anonimowa · 3 miesiące temu
niesamowite, że w xxi wieku są jeszcze takie okropieństwa. co musiało się wydarzyć w tym związku, by doszło do takiej tragedii?
-
Z
zzz · 3 miesiące temu
mam nadzieję, że ta kobieta wyzdrowieje i dostanie pomoc. to straszne, co się wydarzyło.