Ukraiński atak dronów w Wołgogradzie: Pożary w rafinerii i centrum logistycznym
W nocy z 28 na 29 lipca 2026 roku ukraińskie drony zaatakowały Wołgograd w południowej Rosji, uderzając w rafinerię ropy naftowej Łukoil oraz centrum logistyczne Wildberries. Atak spowodował pożary, a także uszkodzenia budynku mieszkalnego, raniąc pięć osób.
Nocny atak dronów na Wołgograd wywołał rozległe pożary zarówno w rafinerii ropy naftowej Łukoil, jak i w centrum logistycznym firmy Wildberries. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym. W następstwie nalotu wołgogradzkie lotnisko musiało wstrzymać swoją działalność na czas akcji ratunkowej.
Skutki ataku i reakcja Wildberries
Biuro prasowe Wildberries, największej platformy handlu internetowego w Rosji, potwierdziło, że pożar wybuchł w ich centrum logistycznym w Wołgogradzie. Firma poinformowała, że na miejscu działają strażacy i wstępnie nie ma doniesień o ofiarach wśród jej pracowników. W odpowiedzi na atak Wildberries szybko przeorganizowało swoje łańcuchy logistyczne, przekierowując dostawy i zamówienia do innych placówek. Zaatakowane centrum logistyczne ma powierzchnię 44 tysięcy metrów kwadratowych i jest jednym z kluczowych magazynów, zajmujących się sortowaniem i dystrybucją towarów.
Gubernator obwodu wołgogradzkiego, Andriej Boczarow, przekazał, że w wyniku ataku uszkodzony został pobliski budynek mieszkalny, a pięć osób odniosło obrażenia. Dodatkowo, pożar objął obiekt paliwowo-energetyczny. Portal Fontanka doniósł o wstrzymaniu działalności lotniska w Wołgogradzie.
Długi ciąg ataków i rozbieżności w narracji
Atak na Wołgograd wpisuje się w serię nalotów ukraińskich dronów na obiekty Wildberries, które rozpoczęły się w połowie lipca 2026 roku. Wcześniej celem stały się centra logistyczne firmy między innymi w Elektrostali (obwód moskiewski), Kotowsku (obwód tambowski), Krasnodarze, Niewinnomysku, Symferopolu na okupowanym Krymie, a także w obwodach woroneskim, penzeńskim i riazańskim. Według Wildberries, te wcześniejsze ataki ograniczyły ich zdolności logistyczne o około 10 procent.
Władze Ukrainy utrzymują, że celem tych ataków jest infrastruktura wspierająca rosyjskie działania wojenne. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że w magazynach Wildberries składowano towary o podwójnym zastosowaniu, takie jak elektronika, sprzęt nawigacyjny i inne komponenty, które mogą być wykorzystywane przez rosyjski przemysł zbrojeniowy i przy produkcji dronów. Z drugiej strony, Rosja oficjalnie zaprzecza tym oskarżeniom, twierdząc, że ataki są skierowane na cywilną infrastrukturę.
Komentarze (5)
-
Z
zbyszek6 · 1 miesiąc temu
Tragiczne, że niewinni ludzie ucierpią przez decyzje polityków. Wydaje mi się, że oie strony powinny szukać teraz dialogu, a nie kolejnych ataków. W historii najwięcej tragedii zaczynało się od małych konfliktów, a potem już było tylko gorzej.
-
W
wawa · 1 miesiąc temu
moim zdaniem to nie pomoze ukrainie w zaden sposob. tylko zaostrzy sytuacje.
-
G
grzegorz24 · 1 miesiąc temu
Jestem ciekaw jakie będą konsekwencje tej akcji. Czy Rosja odpowie w jakiś sposób, czy tylko szeptem na Ukrainę?
-
Q
qaz · 2 miesiące temu
I co z tego? Caly czas tylko sie wzajemnie atakuja
-
S
sceptyk · 2 miesiące temu
Kolejne bezsensowne działania. To nic nie zmieni w tej wojnie.