Więcej kontroli w NFZ i limity dla medyków: Resort zdrowia zapowiada zmiany
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła 8 lipca pakiet zmian mających na celu uszczelnienie systemu ochrony zdrowia. Kluczowe propozycje to zwiększenie liczby kontrolerów NFZ oraz wprowadzenie ograniczeń w czasie pracy i wynagrodzeniach personelu medycznego.
Ministerstwo Zdrowia, pod kierownictwem Jolanty Sobierańskiej-Grendy, ogłosiło 8 lipca plany istotnych zmian w nadzorze nad placówkami medycznymi finansowanymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Propozycje te mają na celu wzmocnienie kontroli, uregulowanie zatrudnienia medyków oraz wprowadzenie sankcji za nieprzestrzeganie nowych przepisów.
Obecnie, jak wskazała minister, jedynie 115 kontrolerów NFZ odpowiada za nadzór nad około 40 tysiącami zawartych kontraktów. Tak niewielka grupa pracowników nie jest w stanie efektywnie kontrolować wydatkowania środków publicznych. "To naprawdę niewielka grupa osób, które są w stanie w sposób rzetelny i taki, którego oczekiwalibyśmy jako społeczeństwo, kontrolować wydatkowanie środków publicznych", podkreśliła Sobierańska-Grenda.
Rozbudowa struktur kontrolnych NFZ
W odpowiedzi na ten problem, resort zdrowia przygotował założenia do nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Jednym z kluczowych rozwiązań jest zwiększenie zatrudnienia w NFZ o około 480 osób. Z tej liczby aż 432 nowych pracowników ma zostać skierowanych do Departamentu Kontroli NFZ. Ma to znacząco poprawić zdolności Funduszu w wykrywaniu nieprawidłowości w placówkach korzystających z publicznego finansowania. Minister wyraziła nadzieję, że dzięki temu "instytucje będą reagować na bieżąco i będziemy w stanie uszczelnić wydatkowanie środków tam, gdzie jest to potrzebne."
Limity pracy i wynagrodzeń dla personelu medycznego
Nowe przepisy przewidują również wprowadzenie ograniczeń dotyczących czasu pracy personelu medycznego oraz wysokości wynagrodzeń wypłacanych ze środków publicznych. Personel medyczny nie będzie mógł pracować w wymiarze większym niż równowartość dwóch etatów, co dotyczyć ma zarówno umów o pracę, jak i kontraktów. Dodatkowo, maksymalna stawka godzinowa ma wynieść jedną dwudziestą minimalnego wynagrodzenia, czyli około 240 zł brutto przy obecnej wysokości płacy minimalnej. Miesięczne wynagrodzenie natomiast nie mogłoby przekroczyć 16-krotności płacy minimalnej, czyli 76 800 zł brutto.
Konsekwencje i bezpieczeństwo pacjentów
Za nieprzestrzeganie tych limitów kierownicy szpitali i innych podmiotów medycznych będą mogli zostać ukarani grzywną w wysokości do 30 tys. zł. Minister zdrowia przekonuje, że wprowadzenie samych limitów bez jasno określonych konsekwencji byłoby nieskuteczne, ponieważ dotychczasowe ustalenia kontrolerów NIK i NFZ, wskazujące na zbyt dużą liczbę przepracowanych godzin, nie skutkowały sankcjami z powodu braku odpowiednich przepisów. Jak zaznaczyła minister, wprowadzenie tych zmian ma również na celu poprawę bezpieczeństwa pacjentów, dając im "przekonanie, że w szpitalach pracuje wypoczęty personel."
Pakiet zmian jest odpowiedzią na ujawniane nieprawidłowości w systemie ochrony zdrowia oraz słaby nadzór nad placówkami.
Komentarze (10)
-
W
wkurzony · 1 miesiąc temu
okej ale pamiętajmy że nie wszyscy medycy nadużywają systemu. może lepiej zająć się tymi którzy to robią?
-
O
obywatel · 1 miesiąc temu
zgadzam się z tym, że kontrola jest ważna, ale ograniczenie czasu pracy dla medyków może przynieść więcej szkód niż pożytku.
-
P
Paweł P. · 1 miesiąc temu
haha, NFZ to juz powinien miec kontrole nad soba samym
-
A
abc · 1 miesiąc temu
czyli wprowadzą limity, a jak to wpłynie na jakość? możliwe, że lekarze bardziej będą się spieszyć, a to może zaszkodzić pacjentom.
-
K
ktos_z_boku · 1 miesiąc temu
czy te zmiany naprawde cos zmienia na lepsze? nic nie wydaje sie proste w naszym systemie zdrowia.
-
W
wawa · 2 miesiące temu
Jeśli chodzi o zmiany, to powinny być bardziej kompleksowe. Warto by było zacząć od podniesienia jakości szkoleń i warunków pracy w szpitalach, bo inaczej żadne kontrole nie pomogą
-
Ł
Łukasz · 2 miesiące temu
to dobre podejście, może wreszcie będzie mniej nadużyć
-
B
było minęło · 2 miesiące temu
Nawet nie wiem co o tym myśleć, zmiany w ochronie zdrowia są potrzebne, ale co z tymi, którzy już są na granicy wytrzymałości? Liczba kontrolerów to tylko część problemu.
-
S
sceptyk · 2 miesiące temu
czyli wszyscy będą pracować mniej, a pacjenci czekać dłużej? super...
-
M
mar · 2 miesiące temu
no w konu cos z tym mozna zrobic