sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Gospodarka

Ceny paliw rosną. Diesel ponad 8 zł, benzyna najdroższa od dwóch lat

Kierowcy w Polsce mierzą się z systematycznym wzrostem cen paliw. Na koniec lipca średnia cena oleju napędowego przekroczyła 8 zł za litr, a benzyna Pb95 osiągnęła najwyższy poziom od dwóch lat.

Gospodarka

W lipcu 2026 roku ceny paliw w Polsce odnotowały wzrost przez pięć kolejnych tygodni. Pod koniec miesiąca średnia cena benzyny Pb95 wyniosła 7,51 zł/l, a olej napędowy był droższy niż 8 zł/l. Zgodnie z prognozami, na początek sierpnia przewiduje się dalsze podwyżki, szczególnie dla diesla.

Prognozy na sierpień

Analitycy przewidują, że w pierwszych dniach sierpnia ceny paliw będą kształtować się następująco:

  • Benzyna Pb95: 7,55 zł/l (wzrost o 4 grosze)
  • Benzyna Pb98: 8,35 zł/l (wzrost o 5 groszy)
  • Olej napędowy: 8,19 zł/l (wzrost o 16 groszy)
  • LPG: 3,11 zł/l (bez zmian)

Podwyżki te są efektem wzrostu cen ropy naftowej i produktów naftowych, obserwowanego od początku lipca. Cena ropy Brent wzrosła o blisko 20 USD za baryłkę, a oleju napędowego na europejskim rynku o 45 dolarów za baryłkę. O ile podwyżki cen benzyny mogą wkrótce wyhamować, eksperci oczekują dalszego wzrostu kosztów tankowania diesla.

Sytuacja na rynku hurtowym i dysproporcje

Wzrost cen paliw w Polsce jest związany z globalnymi czynnikami, takimi jak niepokoje i wojna na Bliskim Wschodzie, które wpływają na stabilność cen ropy. Obecne ceny są najwyższe od dwóch lat. Szczególnie zauważalna jest dysproporcja między cenami oleju napędowego a benzyny, która wynosi niemal 900 zł/m³.

Na rynku hurtowym w minionym tygodniu odnotowano nieznaczny spadek cen benzyny Pb95, która jest obecnie wyceniana średnio na 5787,60 zł/metr sześcienny (o 15,60 zł mniej niż tydzień wcześniej). W tym samym czasie olej napędowy podrożał w hurcie o 101,20 zł, osiągając średnią cenę 6667,20 zł/metr sześcienny.

Możliwe interwencje rządowe

W związku z rosnącymi cenami premier Donald Tusk zapowiedział możliwość wprowadzenia górnego limitu cen paliw pod koniec wakacji. Celem tego działania ma być złagodzenie obciążeń finansowych dla kierowców w okresie wzmożonego korzystania z samochodów. Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się również opcja ponownego obniżenia podatku VAT na paliwa.

Komentarze (7)

  • A
    asset · 1 miesiąc temu

    Ciekawe co bedzie zima, jak ceny paliw znowu skocza. Juz teraz mi sie to nie podoba

  • B
    bez nazwiska · 1 miesiąc temu

    Coz tak to jest jak wladza nie ma pomyslu na rozwoj tylko podnosza ceny.

  • B
    bez nazwiska · 1 miesiąc temu

    Diesel za 8 zł to przesada. Jak za to żyć?

  • P
    Paweł K. · 2 miesiące temu

    no właśnie, dlaczego nikt o tym nie mówi? ludzi stać na to?

  • K
    kdr · 2 miesiące temu

    Będzie drożej to wiadomo. A rząd nic nie robi

  • S
    student · 2 miesiące temu

    Przecież można jeździć oszczędniej, a może to dobry moment na elektryki? Rząd powinien inwestować w transport ekologiczny, a nie tylko narzekać na rynek paliw.

  • A
    anonimowa · 2 miesiące temu

    To jest tragedia, znowu trzeba szukać oszczędności.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Gospodarka
Gospodarka

Inflacja CPI w lipcu 2026 roku wyniosła 3,0 proc. NBP analizuje wskaźniki bazowe

Gospodarka
Gospodarka

Kierowcy płacą mniej za paliwa: Spadki cen na stacjach i zapowiedź powrotu programu CPN

Gospodarka
Gospodarka

Reforma PIP: Koniec z ukrytymi etatami i lawina skarg

Gospodarka
Gospodarka

Nowe regulacje Unii Europejskiej i prace nad ustawą: Polska mierzy się z problemem najmu krótkoterminowego