sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Gospodarka

Ekspert ostrzega: paliwo po 8 złotych za litr staje się realnym scenariuszem

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie oraz wzrost cen ropy na światowych rynkach mogą wkrótce przełożyć się na znaczące podwyżki cen paliw w Polsce. Ekspert rynku paliw, Piotr Majtkowski, przewiduje, że w najgorszym scenariuszu litr benzyny może kosztować nawet 8 złotych.

Gospodarka

Wzrosty cen ropy w tle konfliktu

Światowe rynki ropy naftowej reagują na zaostrzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Piotr Majtkowski, ekspert w dziedzinie rynku paliw, zwrócił uwagę, że ostatnie wydarzenia w regionie, w tym eskalacja napięć, już teraz wpływają na ceny paliw w Polsce i mogą prowadzić do dalszych podwyżek. Ostatni wzrost ceny baryłki ropy Brent o 4 dolary, który miał miejsce w trakcie finału mistrzostw świata w piłce nożnej, jest według niego sygnałem świadczącym o dynamice sytuacji.

Majtkowski podkreśla, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie jest najmocniejsza od kilku tygodni. Zauważa, że rynki niepokoi ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji, w tym ataki na infrastrukturę naftową w Zatoce Perskiej oraz blokada cieśniny Ormuz. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest Morze Czerwone, będące alternatywnym szlakiem dla eksportu ropy z Arabii Saudyjskiej. Iran miałby zapowiadać chęć współpracy z rebeliantami Huti z Jemenu, co mogłoby zagrażać statkom przepływającym przez ten akwen. Ekspert wskazuje, że Iran coraz skuteczniej wykorzystuje swoje strategiczne położenie do wywierania presji na globalny rynek i dąży do rozszerzenia tego wpływu na inne akweny, co wpłynie nie tylko na rynek ropy, ale i na światowy handel.

Brak mechanizmów stabilizacyjnych w Polsce

Majtkowski zauważa, że w Polsce brakuje obecnie programów stabilizacyjnych, takich jak wcześniejszy program CPN, który pomagał kontrolować ceny paliw. W jego ocenie, brak takich mechanizmów sprawia, że każda eskalacja na Bliskim Wschodzie jest znacznie szybciej i dotkliwiej odczuwana przez konsumentów. Wcześniej, przez około trzy miesiące, ceny paliw były stabilne, niezależnie od sytuacji międzynarodowej. Ta sytuacja uległa zmianie.

Prognozy na przyszłość

Jeśli notowania ropy utrzymają się powyżej 90 dolarów za baryłkę przez dłuższy czas, Majtkowski przewiduje, że ceny benzyny 95 oraz oleju napędowego mogą osiągnąć poziom 8 złotych za litr. W opinii eksperta, przekroczenie tego pułapu prawdopodobnie zmusiłoby rząd do ponownego rozważenia wprowadzenia programu stabilizującego ceny paliw. Poziom 8 złotych za litr miałby być granicą, przy której władze musiałyby interweniować, podobnie jak po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, kiedy pierwszy program pojawił się po około miesiącu.

Komentarze (5)

  • K
    ktoś tam · 1 miesiąc temu

    Wiecej powodu, by przesiąść się na rower... Brawo za takie podwyżki, jak nie to nie

  • X
    xxx · 2 miesiące temu

    a czemu się dziwić, skoro władze nic nie robią, by to zmienić. dobrze, że mam auto elektryczne!

  • O
    obywatel · 2 miesiące temu

    Zgadzam się wszyscy będziemy musieli zacisnąć pasa ale ja i tak nie mam innego wyjścia jak jeździć autem.

  • Q
    qaz · 2 miesiące temu

    8 zł za litr? to już przesada, jak można sobie na to pozwolić.

  • P
    pacjent · 2 miesiące temu

    Moim zdaniem to nie tylko wina Bliskiego Wschodu. Powinno się też przyjrzeć lokalnym monopolom sprzedaży, bo ceny u nas są od zawsze wygórowane. Słyszałam o pomysłach na dotacje dla kierowców, ale czy to coś zmieni? Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Gospodarka
Gospodarka

Inflacja CPI w lipcu 2026 roku wyniosła 3,0 proc. NBP analizuje wskaźniki bazowe

Gospodarka
Gospodarka

Kierowcy płacą mniej za paliwa: Spadki cen na stacjach i zapowiedź powrotu programu CPN

Gospodarka
Gospodarka

Reforma PIP: Koniec z ukrytymi etatami i lawina skarg

Gospodarka
Gospodarka

Nowe regulacje Unii Europejskiej i prace nad ustawą: Polska mierzy się z problemem najmu krótkoterminowego