Propozycje podniesienia drugiego progu podatkowego w Polsce
W Polsce trwają dyskusje dotyczące podniesienia drugiego progu podatkowego, co ma na celu odciążenie klasy średniej i dostosowanie systemu do zmieniających się warunków ekonomicznych. Swoje projekty w tej sprawie przedstawiły zarówno partia Polska 2050, jak i Prawo i Sprawiedliwość, a także prezydent.
W połowie kwietnia 2026 roku posłowie z partii Polska 2050 złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Propozycja zakłada podniesienie drugiego progu podatkowego ze 120 tys. zł do 140 tys. zł. Oznaczałoby to, że dochody roczne do kwoty 140 tys. zł byłyby opodatkowane stawką 12 procent (z odjęciem kwoty zmniejszającej podatek wynoszącej 3600 zł), natomiast dochody przekraczające tę sumę podlegałyby stawce 32 procent.
Głównym celem tej inicjatywy jest odciążenie polskiej klasy średniej. Autorzy projektu wskazują, że zmiana ma ograniczyć sytuacje, w których osoby o umiarkowanych dochodach wpadają w wyższy próg podatkowy, szczególnie pod koniec roku, gdy ich wynagrodzenia osiągają lub przekraczają obecny limit. Szacunkowe odciążenie dla przeciętnego podatnika miałoby wynieść około 2600 zł rocznie.
Poparcie prezydenta i inne propozycje
W kwietniu 2026 roku inicjatywę posłów Polski 2050 poparł prezydent Karol Nawrocki. W sierpniu poprzedniego roku prezydent złożył już podobny projekt, który również przewidywał podwyższenie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł. Dodatkowo jego wcześniejsze propozycje obejmowały wprowadzenie zerowego PIT dla rodzin posiadających dwoje lub więcej dzieci.
Na szersze zmiany w systemie podatkowym wskazuje także Prawo i Sprawiedliwość. W czerwcu 2026 roku, podczas konwencji partii, zaprezentowano „Plan Czarnka”. W ramach tego planu zaproponowano podniesienie drugiego progu podatkowego do 180 tys. zł rocznie. W przypadku wspólnego rozliczania małżonków próg miałby wynosić 360 tys. zł rocznie. Zmiana ta miałaby wejść w życie 1 stycznia 2028 roku.
Spotkanie i kontekst zmian
Kwestia podniesienia progu podatkowego jest przedmiotem rozmów i dyskusji. Według informacji, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz miała spotkać się w tej sprawie z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Początkowo planowano spotkanie w bieżącym tygodniu, ale zostało ono przeniesione na poniedziałek. Minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że propozycja Pełczyńskiej-Nałęcz nie została mu oficjalnie przedstawiona, co jest sprzeczne ze stanowiskiem Polski 2050.
W kontekście tych propozycji podkreśla się potrzebę dostosowania systemu podatkowego do rosnących wynagrodzeń i inflacji w Polsce. W 2025 roku liczba podatników osiągających drugi próg podatkowy wyniosła 2 mln 411 tys., co wskazuje na skalę problemu i potencjalny wpływ proponowanych zmian na dużą grupę Polaków. Rosnąca liczba osób przekraczających obecny próg podatkowy sprawia, że temat staje się istotny w debacie publicznej i politycznej.
Komentarze (15)
-
A
a teraz · 1 miesiąc temu
Nie wiem czy ktokolwiek z poslow zrozumie jak wyglada zycie w Polsce
-
X
xxx · 2 miesiące temu
zgadzam sie w pelni z artykulem, klasa srednia to filar gospodarki.
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
oby to się udało, bo przy tych inflacjach i cenach to masakra.
-
G
gość · 2 miesiące temu
codziennie widać, jak inflacja gryzie portfele, więc coś trzeba z tym zrobić.
-
E
ewa_m · 2 miesiące temu
Super ale gdzie są pieniądze na takie zmiany? Ktoś mui to finansować.
-
S
sąsiad · 2 miesiące temu
A mi to jakos nie brzmi przekonujaco obawiam sie ze to tylko kolejna zapowiedz bez konkretow.
-
G
gość · 2 miesiące temu
To nie jest takie proste jak się wydaje. Propozycje są, ale implementacja to już co innego.
-
B
było minęło · 2 miesiące temu
to chyba dobry krok, w koncu klasa srednia zasluguje na wsparcie
-
B
było minęło · 2 miesiące temu
No wlasnie niech najpierw obniza podatki dla wszystkich!
-
F
fsmg · 2 miesiące temu
ktoś zyska ale wielu straci. zobaczymy co z tego wyjdzie
-
O
obserwator · 2 miesiące temu
Po co podnosić próg? Lepiej obniżyć stawki dla każdego, a nie tylko dla wybranych
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
Tylko ladnie brzmi, w praktyce i tak nic sie nie zmieni.
-
F
fsmg · 2 miesiące temu
A co z osobami które zarabiają powyżej tego progu? Znowu wszyscy będą obciążeni?
-
K
ktoś tam · 2 miesiące temu
Dla mnie to znowu gra polityczna, zeby pokazac, ze cos robia
-
P
prawda · 2 miesiące temu
Mysle ze podniesienie progu to koniecznosc. Zyjemy w coraz wyzsszych kosztach zycia a te zmiany moga to jakos zrownowazyc.