Wzrost zainteresowania kredytami mieszkaniowymi w czerwcu 2026, choć dynamika może wyhamować
W czerwcu 2026 roku zauważalnie wzrosło zainteresowanie Polaków kredytami mieszkaniowymi. Liczba wniosków złożonych w bankach i SKOK-ach przekroczyła 42 tysiące, jednak eksperci przewidują wyhamowanie tempa wzrostu w nadchodzących miesiącach.
Czerwiec 2026 roku przyniósł wzrost aktywności w sektorze kredytów mieszkaniowych w Polsce. Według danych przekazanych do Biura Informacji Kredytowej (BIK), o finansowanie ubiegały się 42,83 tysiące osób. Stanowi to wzrost o 14,5 procent w porównaniu do czerwca 2025 roku, kiedy to odnotowano 37,40 tysięcy wniosków.
Jednocześnie, mimo rocznego wzrostu, w porównaniu miesiąc do miesiąca odnotowano nieznaczny spadek. Liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy w czerwcu 2026 roku była o 5 procent niższa niż w maju tego samego roku.
Rekordowa średnia wartość kredytu
Analiza danych BIK wskazuje także na rekordową średnią wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego, która w czerwcu wyniosła 506,64 tysiąca złotych. Jest to najwyższa wartość w historii, o 6,2 procent wyższa niż w czerwcu poprzedniego roku oraz o 0,2 procent wyższa niż w maju 2026 roku. Ogólna wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe, przeliczona na dzień roboczy, była wyższa o 15,8 procent w stosunku do czerwca 2025 roku.
Dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK, zwraca uwagę na dwa główne czynniki, które wpłynęły na wartość czerwcowego odczytu indeksu popytu na kredyty mieszkaniowe: większą liczbę wnioskodawców oraz rosnącą kwotę wnioskowanych kredytów. Podkreśla jednak, że część składanych wniosków może dotyczyć refinansowania już posiadanych zobowiązań, a nie wyłącznie zakupu nowych nieruchomości.
Przewidywania na przyszłość
Ekspert BIK prognozuje, że dynamika wzrostu liczby wniosków o kredyty mieszkaniowe może zacząć spadać w kolejnych miesiącach. Wynika to z tak zwanego efektu bazy, co oznacza, że porównania będą dotyczyć okresów, w których rynek kredytowy już przeżywał ożywienie i charakteryzował się wysokim popytem. Przewiduje się, że w nadchodzących miesiącach większy wpływ na wartość indeksu będzie miała stabilizująca się liczba wnioskodawców, podczas gdy średnia kwota kredytu nadal będzie rosnąć. To połączenie czynników może przyczynić się do wyhamowania ogólnej dynamiki wzrostu wartości indeksu.
Komentarze (14)
-
Z
zzz · 1 miesiąc temu
z tego co slyszalem, banki moga zaostrzyc kryteria przyznawania kredytow
-
Ł
łukasz16 · 1 miesiąc temu
haha, a ja sie zastanawiam, po co to wszystko, skoro i tak ceny mieszkan beda tylko rosly
-
O
Ola · 1 miesiąc temu
a co z tymi co mieli wziąć kredyt w zeszłym roku? mamy waidomości na taki wzrost?
-
K
ktos · 1 miesiąc temu
wzrost wniosków nie oznacza, że każdy dostanie kredyt, przecież wiele osób ma problemy z zdolnością
-
X
xyz · 1 miesiąc temu
właśnie kredyty to jedno a co z ich spłatą? tu leży największy problem
-
P
prawda · 2 miesiące temu
Moje zdanie jest takie, że wiele osób wierzy, że ceny mieszkań już nie będą rosnąć. Osobiście uważam, że to nie takie proste. W obliczu rosnących kosztów życia, spłata kredytu może być dużym obciążeniem. Również eksperci mówią, że obok popytu jest też wiele obaw co do rynku, więc nadchodzące miesiące mogą przynieść spadki w zainteresowaniu.
-
S
student · 2 miesiące temu
ciekawe jak to wyjdzie w dluzszej perspektywie czasu
-
P
Polak · 2 miesiące temu
możliwe, że to chwilowy wzrost, nie ma co się ekscytować
-
B
bartek_k · 2 miesiące temu
no niezla liczba
-
M
monika46 · 2 miesiące temu
to może być pułapka, bo wcale nie jest łatwo spłacać takie kwoty
-
P
pacjent · 2 miesiące temu
właśnie. ludzie muszą mieć gdzie mieszkać
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
to wszystko przez rosnące ceny mieszkań.
-
O
ola64 · 2 miesiące temu
Zgadzam się w pełni. Wiele osób czekało z decyzją, bo obawiało się podwyżek stóp.
-
K
Kasia1988 · 2 miesiące temu
Mówiłem że kredyty będą bardziej popularne ale nie na długo.