Znaczący spadek zbiorów owoców w Polsce w 2026 roku
Według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) z 2026 roku, łączna produkcja owoców w Polsce spadła o 18,6% w porównaniu z rokiem poprzednim. Główną przyczyną są niekorzystne warunki pogodowe, które odcisnęły piętno na większości upraw.
Spadek produkcji dotknął przede wszystkim owoce z drzew, takie jak jabłka, gruszki czy wiśnie. Produkcja jabłek, które stanowią trzon krajowego sadownictwa, wyniosła niespełna 3,1 miliona ton, co oznacza redukcję o 19,5% w stosunku do 2025 roku. Znaczący spadek odnotowano również w przypadku gruszek, których zbiory zmniejszyły się o 14,4%, osiągając poziom 67,4 tys. ton.
Nieco mniejsze, ale wciąż zauważalne spadki objęły śliwki (o 4,1% do 113,1 tys. ton), wiśnie (o 10,8% do 125,8 tys. ton) oraz czereśnie (o 16,6% do 48,6 tys. ton).
Krzewy i rośliny jagodowe również z niższymi zbiorami
Całkowita produkcja owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych została oszacowana na 458 tys. ton, co stanowi spadek o 6,5% w porównaniu do roku poprzedniego. W tej kategorii szczególnie dotknięte zostały maliny, których zbiory zmniejszyły się o 23% do 60,9 tys. ton. Produkcja truskawek wyniosła około 141,2 tys. ton, co oznacza 6,2% spadek w porównaniu do 2025 roku.
Borówka wysoka odnotowała spadek o 4,7% do 61,6 tys. ton, a aronia o 3% do 41,4 tys. ton.
Jedyny wyjątek: porzeczki
Na tle ogólnych spadków, jedynym gatunkiem, dla którego GUS prognozuje wzrost produkcji, są porzeczki. Ich zbiory zwiększyły się o 4,4% do 117,2 tys. ton. Wzrost ten dotyczy głównie porzeczki czarnej, której produkcja wzrosła o 7,6% do 84,6 tys. ton. Mimo to, urząd zaznacza, że z powodu wcześniejszych przymrozków i upałów, plonowanie porzeczek było zróżnicowane regionalnie, a jakość owoców oceniono jako gorszą niż w latach ubiegłych.
Wpływ warunków pogodowych
Przyczyną tak znaczących spadków zbiorów były przede wszystkim trudne warunki pogodowe. Wiosenne przymrozki, niedobór opadów oraz fale upałów, które nawiedziły Polskę pod koniec czerwca, negatywnie wpłynęły na rozwój roślin. Chociaż poprawa pogody w lipcu wpłynęła korzystnie na kondycję roślin i przyrost plonów, nie była ona wystarczająca, aby zrekompensować straty spowodowane wcześniejszymi anomaliami pogodowymi. W rezultacie tegoroczne zbiory większości gatunków owoców są niższe niż przed rokiem, a jakość owoców jest gorsza.
Komentarze (19)
-
G
grzegorz61 · 1 miesiąc temu
no, może i lepsze czasy, ale potrzebna jest praca u podstaw, aby to zmieniać!
-
T
Tomasz1978 · 1 miesiąc temu
Jest nadzieja, że przez to plantatorzy w końcu zaczna do edukować ludzi? Chociażby co do zmian klimatycznych
-
M
myślący · 1 miesiąc temu
przecież to jest dramat, kto teraz kupi nasze jabłka?
-
K
ktos · 1 miesiąc temu
czy ja wiem, może trzeba więcej kontrolować środowisko
-
K
kdr · 1 miesiąc temu
a kto zadba o te niezłe zbiory jak wszystko się psuje?
-
M
medicine · 1 miesiąc temu
Mam nadzieje ze doczekamy lepszych czasow w rolnictwie
-
N
niedowiarek · 1 miesiąc temu
niezłe jaja a ceny owoców pewnie i tak wzrosną
-
R
Rafał · 1 miesiąc temu
Jak ktoś mądrze inwestuje, to może zaoszczędzić, ale to długi proces
-
E
Ewa M. · 1 miesiąc temu
A ja się tylko zastanawiam co będzie z sokami i przetworami
-
T
tomek123 · 2 miesiące temu
klima szaleje, nie ma co się dziwić. Czas na zmiany.
-
K
krzysztof16 · 2 miesiące temu
szkoa że to się dzieje
-
Q
qaz · 2 miesiące temu
powinno być więcej inwestycji w nawadnianie. to chyba kluczowe w takich przypadkach.
-
K
kto za to odpowie? · 2 miesiące temu
tak jest zgadzam się jak można liczyć na dobre zbiory bez słońca
-
R
realista · 2 miesiące temu
no właśnie, cały czas padało
-
P
Polak · 2 miesiące temu
w sumie nie tylko owoce, inne plony też ucierpiały
-
R
renata29 · 2 miesiące temu
może pora pomyśleć o innowacyjnych technologiach upraw? to mogłoby pomóc.
-
B
było minęło · 2 miesiące temu
brak słonecznych dni, to co się dziwić
-
Z
znawca tematu · 2 miesiące temu
to tylko początek przyszłe lata mogą być jeszcze gorsze
-
K
kierowca · 2 miesiące temu
kiedyś to były czasy, teraz to tylko kwaśne jabłka